Sprawozdanie Komisji Skarbu Państwa, Uwłaszczenia i Prywatyzacji o pilnym rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych (druki nr 1608 i 1623).
(5 punkt porządku dziennego)2000-01-19, Obrady Sejmu RP, 3 kadencja, 70 posiedzenie, 1 dzień
Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Występując w imieniu Klubu Parlamentarnego Polskiego Stronnictwa Ludowego w związku ze sprawozdaniem Komisji Skarbu Państwa, Uwłaszczenia i Prywatyzacji z druku nr 1623, nie mogę sobie odmówić, przed zaprezentowaniem oficjalnego stanowiska, pewnego komentarza. Nowelizacja ta, złożona w trybie pilnym przez rząd Rzeczypospolitej, w trybie, który nie powinien być normą w polskim parlamencie, jeżeli chcemy budować i tworzyć porządne prawo, jest szczególna. W art. 59b ust. 1 proponuje się, aby w dyspozycji ministra skarbu państwa pozostało 2% przychodu uzyskanego z prywatyzacji w danym roku kalendarzowym. Kwota ta przeznaczona jest na pokrycie kosztów prywatyzacji.
Wysoka Izbo! W budżecie zatwierdzonym przez Wysoką Izbę na rok bieżący czytamy, że uzysk planowany z prywatyzacji będzie wynosił ponad 20 mld nowych złotych, 2% z tego to jest prawie pół miliarda nowych złotych. Takie środki w dyspozycji ministra skarbu państwa, którego działalność oceniamy wyjątkowo negatywnie, podobnie jak licząca się część koalicji, muszą budzić wątpliwości. Jest to naszym zdaniem za dużo wobec istotnych niezaspokojonych potrzeb państwa polskiego i polskiego społeczeństwa w bardzo wielu dziedzinach. Składam zatem poprawkę do projektu ustawy, proponuję, żeby zamiast 2% w art. 59b ust. 1 wpisać 1% i tę poprawkę przekazuję panu marszałkowi. To pierwsza kwestia.
Kwestia druga. Przedstawiciele koalicji rządzącej usiłowali wmówić Wysokiej Izbie, że rząd znalazł się w sytuacji przymusowej nie z własnej winy, że został zmuszony do przygotowania projektu ustawy, która umożliwi prowadzenie procesu prywatyzacji w takiej właśnie, a nie innej formie. Otóż już w momencie prac nad ustawą budżetową w części dotyczącej ministra skarbu protestowałem przeciwko niewykazaniu środków przeznaczonych na prywatyzację. Uważamy, że środków tych jest z roku na rok więcej co prawda rośnie również uzysk finansowy z prywatyzacji ale nie zwiększa się liczba poszczególnych transakcji prywatyzacyjnych. Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że jest to spore marnotrawstwo.
Problem jest inny. Rząd, który przygotowuje poważny budżet, nie może uzależniać istotnej części uzysku tego budżetu po stronie wpływów od tego, czy ustawa o komercjalizacji i prywatyzacji w planowanym przez rząd czasie zostanie uchwalona w obu Izbach i podpisana przez prezydenta. Komisja Skarbu Państwa, Uwłaszczenia i Prywatyzacji intensywnie nad tym projektem pracowała. Po raz kolejny podkreślam w imieniu Polskiego Stronnictwa Ludowego oraz we własnym, że nie ma żadnego wyjaśnienia w sytuacji, gdy marszałek jest człowiekiem koalicji rządzącej, gdy koalicja posiada większość na tej sali, że przygotowany i od kilku tygodni gotowy projekt ustawy zawarty w sprawozdaniu komisji nie jest poddany pod głosowanie w trzecim czytaniu. To nie my, nie opozycja, nie Polskie Stronnictwo Ludowe, opóźniamy jego wejście w życie.
Reasumując, chcę na koniec stwierdzić: Uważamy, że jest to kolejny przykład niekompetencji, braku koordynacji w układzie wewnętrznym koalicji. Uważamy również, że kwota 2% przy 20-miliardowych uzyskach z prywatyzacji jest kwotą nie do przyjęcia. Będzie to kwota niekontrolowana przez parlament, niewpisana do budżetu, z którą minister skarbu państwa, budzący poważne zastrzeżenia i mający sporo na sumieniu, będzie mógł zrobić, co tylko będzie chciał. Obawiamy się, że ta wielka kwota może w znacznej części ulec marnotrawstwu bądź zostać przekazana na cele, na które parlament nie wyraził nigdy zgody, podczas gdy byliśmy tu stawiani przy uchwalaniu budżetu przed dramatycznymi wyborami, komu zabrać bądź komu zmniejszyć, by dać na absolutnie niezbędne potrzeby społeczne. Dziękuję za uwagę.
