Pytania w sprawach bieżących.
(15 punkt porządku dziennego)1999-03-18, Obrady Sejmu RP, 3 kadencja, 46 posiedzenie, 2 dzień
Pani Minister! Muszę powiedzieć, że jestem zdumiony. Jak to może być, żeby tak poważne oskarżenie wobec ministra Rzeczypospolitej, które godzi nie tylko w jego dobre imię, ale w imię całego gabinetu, a także pośrednio parlamentu, skoro tu jest formułowane, spotkało się z odpowiedzią: pan minister raczył napisać, że problemu nie ma? Czy premier o tym wie? Czy nie polecił zbadać sprawy? Czy jedynie uznał, że to wyjaśnienie pana ministra Szlązaka jest wystarczające i sprawę zamyka? A co będzie, jak się okaże, że pan minister Szlązak mija się z prawdą? Kto wtedy weźmie za to odpowiedzialność? Czy to jest normalna procedura? Czy rząd nie ma wystarczającego mechanizmu, żeby takie zarzuty, skoro są formułowane przez grupę posłów, były zbadane zgodnie z procedurą, którą premier i rząd dysponuje?
