Sprawozdanie Komisji Skarbu Państwa, Uwłaszczenia i Prywatyzacji o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych (druki nr 630 i 901). (8 punkt porządku dziennego)
1999-03-03, Obrady Sejmu RP, 3 kadencja, 45 posiedzenie, 2 dzień

Tak jest, panie marszałku.

Otóż prawda jest taka, że w poprzedniej kadencji, gdy toczyła się debata nad ostatecznym kształtem tej ustawy, większość liberalna SLD i UW nie dopuściła do słusznych rozwiązań postulowanych przez mniejszość, w tym Polskie Stronnictwo Ludowe. Druga bardzo ważna kwestia to taka, że zapis ograniczający do 8 kwietnia możliwość przekazywania akcji plantatorom nie uniemożliwiał sprawnego ich rozdzielenia przez upoważnionego przedstawiciela skarbu państwa, którym była firma tytoniowa i biuro maklerskie. Jednak prawnicy tamtych instytucji nie doczytali tego zapisu ograniczającego i w rezultacie stworzyli harmonogram, który przekraczał ustawowy termin 8 kwietnia. Jest więc wielkim uproszczeniem zwalanie winy na parlament. Chciałbym również powiedzieć, że poprzedni rząd, a ściślej mówiąc, minister przekształceń własnościowych Wiesław Kaczmarek, był autorem kompleksowego aktu kupna­sprzedaży, który określał, że w latach 1990­1994 to jest przedział upoważniający do nabycia akcji. To było niesprawiedliwe, próbowaliśmy z tym walczyć, bo to wykluczało tych, którzy przez kilkadziesiąt lat wcześniej dostarczali tytoń. Przeforsowano wówczas wygodną dla firm tytoniowych i również dla skarbu państwa kwestię, że wszyscy plantatorzy, niezależnie od dostarczonego tytoniu, dostają po równo. Chciałbym to tutaj publicznie jeszcze raz gwoli prawdy historycznej przypomnieć, że to nie cały parlament tak zadecydował, a jego część. I nie jest prawdą obiektywną, że data zawarta w ustawie, czyli 8 kwietnia uniemożliwiała sprawne przekazanie akcji plantatorom tytoniu. W wyniku natomiast tej nowelizacji wszyscy uprawnieni plantatorzy muszą otrzymać akcje i oczywiście te 15% musi zostać podzielone do samego końca między plantatorów. Nie ma żadnej innej prawnej możliwości przekazania tych akcji komukolwiek innemu.

I wreszcie trzecia kwestia...