Sprawozdanie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka o poselskim projekcie uchwały o podjęciu przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej działań służących skutecznemu przeciwdziałaniu wzrastającej przestępczości w państwie (druki nr 473 i 541).
(7 punkt porząd1998-09-10, Obrady Sejmu RP, 3 kadencja, 27 posiedzenie, 2 dzień
Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Muszę przyznać, że jestem rozczarowany dzisiejszą debatą, bo oto zamiast debaty nad tym, co robić w bardzo trudnej sytuacji, mamy dyskusję ideologiczną i obrzucanie się nawzajem inwektywami. To jest niegodne wobec tego problemu, który jest problemem całego społeczeństwa i nie powinien dzielić opozycji i koalicji.
Wysoka Izbo! Mam bardzo mało czasu, chcę zatem o dwóch tylko kwestiach powiedzieć. Z problemem bezpieczeństwa wiążą się także pieniądze, to nie tylko kwestia organizacji, pozytywnego doboru ludzi, ale pieniądzy. Skąd brać te pieniądze? Otóż mamy bardzo wiele faktów, nie wyjaśnionych do dzisiaj, nie tylko za rządów tej koalicji, ale także koalicji poprzedniej i byłych, dotyczących przestępstw gospodarczych związanych przede wszystkim z prywatyzacją. Uciekają setki milionów dolarów, nie ma sposobu, żeby winni stanęli przed sądem i ponieśli odpowiedzialność. Firmy konsultingowe, spółki doradcze biorą premie za prywatyzacje, takie jak np. prywatyzacja Domów Towarowych ?Centrum?, gdzie z całą pewnością skarb państwa stracił kilkadziesiąt milionów dolarów. Odpowiedzialny za to minister nie przychodzi na posiedzenie komisji. W ogóle nie ma problemu, o tym się nie mówi, a tam właśnie są te pieniądze. Podkreślam, że nie dotyczy to tylko tego rządu, który jeszcze niewiele miał na to czasu, ale wszystkich poprzednich.
Następna kwestia to wyspecjalizowane agendy do zwalczania przestępstw gospodarczych. Zamiast je rozwijać, to się je zwija. W prokuraturach masowo umarza się sprawy o przestępstwa gospodarcze nie z braku podstaw prawnych i formalnych, ale z braku środków finansowych i odpowiedniej liczby wyspecjalizowanych ekspertów, którzy w procesie karnym mogliby dochodzić prawdy. Na to muszą się znaleźć pieniądze, pani minister Suchocka. Muszą się znaleźć, bo tam rzeczywiście rozstrzyga się kluczowe kwestie bezpieczeństwa państwa.
Chciałbym na koniec poruszyć kontrowersyjną sprawę innego usytuowania prokuratury. Prokuratura w dobie zmieniającego się strukturalnie systemu nie może być zależna politycznie, a w naszym systemie prawnym i politycznym prokurator generalny jest zależny od koalicji rządzącej. Myślę, że najwyższy czas, żeby poważnie rozważyć usytuowanie prokuratora generalnego jako instytucji niezależnej, wybieranej przez Sejm na kadencję. Tego typu rozwiązanie sprawdziło się znakomicie w wielu państwach, gdzie demokracja jest znacznie bardziej rozwinięta niż u nas i jestem przekonany, że takie usytuowanie prokuratury wprowadzi rzeczywistą niezależność instytucji prokuratorskiej, prokuratorów wszystkich szczebli. Będzie to miało wpływ na ograniczenie nieformalnych powiązań, a także nacisków, świata biznesu i polityki z tymi przestępstwami, które nie polegają na sprzedaży czy kradzieży roweru, ale na kradzieży bilionów złotych, i to w sytuacji, gdy narodowi brakuje na wszystko. Dziękuję za uwagę. (Oklaski)
