Poselski projekt ustawy o wprowadzeniu zasadniczego trójstopniowego podziału terytorialnego państwa.
(16 punkt porządku dziennego)1998-07-18, Obrady Sejmu RP, 3 kadencja, 24 posiedzenie, 4 dzień
Panie Marszałku, Wysoka Izbo! Ponieważ czasu mam mało, muszę się odnieść do wypowiedzi pana posła Libickiego, który, zaiste, jak przystało na chrześcijanina, oświadczył, iż Polskie Stronnictwo Ludowe nie ma nic wspólnego z ludem. Zastrzegam się, że nie chcę obrażać Akcji Wyborczej Solidarność, która, przynajmniej jeżeli chodzi o program wyborczy, jest mi bliska. Ale, panie pośle, w duchu pokory warto rozważyć następującą tezę: czy program Akcji Wyborczej Solidarność, który pan też popierał, i program realizowany obecnie przez tę koalicję nie różnią się tym samym czym Kant od kanciarstwa. (Oklaski)
Wysoka Izbo! W dzisiejszej gazecie, która wychodzi w trzech województwach, w ?Dzienniku Polskim?, ukazała się notatka po prostu nieuczciwa. Korzystając z okazji, że jesteśmy w trakcie debaty, zacytuję ją: W tej chwili jedynym zagrożeniem jest dla nas PSL, które chce, aby z obecnej mapy zniknęło 4050 powiatów mówi Artur Kozioł, rzecznik społecznego komitetu powiatowego w Wieliczce.
Oświadczam, że jest to kłamstwo i manipulacja. Polskie Stronnictwo Ludowe dysponuje w tym parlamencie 26 mandatami. Będzie popierało każdą ilość powiatów...
(Poseł Krystyna Łybacka: Liczbę.)
...każdą ilość powiatów,...
(Poseł Krystyna Łybacka: Liczbę.)
...którą zechce większość parlamentarna zasiadająca w tej Izbie wskazać, a zwłaszcza powiat wielicki, który, chociaż jest pomysłem nieracjonalnym z punktu widzenia ekonomicznego, jednak budzi słuszne oczekiwania tamtejszej społeczności. Dziwimy się tylko, że tak poważny periodyk jak ?Dziennik Polski? publikuje tak niedorzeczne informacje. (Wesołość na sali)
Kończąc, Wysoka Izbo, chciałbym stwierdzić, że Polskie Stronnictwo Ludowe miało zupełnie inną koncepcję, zgodną z oczekiwaniami ludzi i wzmacniającą gminy. Odpowiedzialność polityczną za ten niedorzeczny twór, zwany reformą, poniesie solidarnie koalicja, pan prezydent i SLD. Polskie Stronnictwo Ludowe nie będzie ponosić za to politycznej odpowiedzialności, co więcej, będziemy obserwować i patrzeć na ręce tym, którzy będą wdrażać reformę, i informować polskie społeczeństwo uczciwie, po chłopsku i po ludowemu, panie pośle Libicki, tak jak to czyniliśmy od wieków. Czy ci, którzy deklarowali wyjście naprzeciw interesom ludzi, będą je rzeczywiście realizować, czy jeno będą tworzyć to, co moim zdaniem znajduje się u podstaw tej reformy 70 tysięcy stanowisk dla swoich. (Oklaski)
