2003-07-28, Obrady Sejmu RP, 4 kadencja, 54 posiedzenie, 1 dzień

Panie Marszałku, chciałbym w imieniu Ligi Polskich Rodzin zdecydowanie zaprotestować przeciwko próbie usunięcia z porządku obrad sprawy FOZZ. Jeśli jest coś w Polsce synonimem niewyjaśnionej afery, to z całą pewnością jest to FOZZ. Jeżeli Sojusz Lewicy Demokratycznej przed wakacjami bije co prawda cienkie brawka panu ministrowi też z Sojuszu Lewicy Demokratycznej, który zmierza do usunięcia tej debaty, to serdecznie wam gratuluję.

(Głos z sali: Dziękujemy.)

Nie ma nic istotniejszego w dzisiejszej sytuacji Rzeczypospolitej - i powinniście być tym najbardziej zainteresowani...

(Głos z sali: Wy też.)

...niż wyjaśnianie starych afer, przerośniętych jeszcze służbami specjalnymi PRL, liczonych w miliony, tuszowanych, chowanych pod stół. Uciekając się zaś do różnych sztuczek i machinacji prawnych, nie doprowadza się do wyjaśnienia meritum sprawy. Myślę, panie marszałku, że w tej sytuacji ta debata musi się odbyć, gdy już została zapowiedziana i będzie to kapitalna okazja, żeby pokazać, jak działa ten mechanizm, który leży u podstaw korumpowania całego systemu politycznego. (Oklaski)