Informacja prezesa Rady Ministrów na temat zaginięcia zboża z rezerw Agencji Rynku Rolnego oraz toczącego się w tej sprawie śledztwa ze szczególnym uwzględnieniem zarzutów przedstawionych przez dziennik ?Trybuna? w stosunku do posła Artura Balazsa.
(16 pu2003-06-12, Obrady Sejmu RP, 4 kadencja, 50 posiedzenie, 2 dzień
Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! No, z drżeniem wychodzę na tę Wysoką Trybunę, bo gdy wysłuchałem wypowiedzi poprzedników, poczytałem nieco literatury, to odnoszę wrażenie, że mógłbym tutaj kogoś oskarżyć niesłusznie. (Wesołość na sali, oklaski) A niech mnie Pan Bóg broni, żebym takowe zamiary przejawiał w tej czcigodnej, Wysokiej Izbie. Zatem występując w imieniu partii, która do tej pory nie parała się na szczęście obrotem zbożowym, muszę powiedzieć, że Polska to jest bardzo piękny kraj!
(Głos z sali: Jak to, handlowała zbożem.)
Bardzo piękny kraj. 36 tys. ton, co to jest w ogóle za problem wobec milionów ton, jakie polskie społeczeństwo spożywa. Nie ma w Polsce żadnej mafii, jak żeśmy słyszeli, zwłaszcza don Vitto Corleone czy ktoś podobny nie istnieje, czy jakiś capo di tutti capi, choć w kuluarach mówią, że kilku pretenduje do tej roli.
Panie ministrze Tański, z największym szacunkiem dla majestatu Rzeczypospolitej, jaką pan tu reprezentuje, czcigodny poseł Artur Balazs jest tak znakomitym posłem, że zapewne sam sobie poradzi. Pan zamiast mówić o tym, co pan uczyni, żeby te dziury, które mają rozmiary dzisiątków wagonów kolejowych, uszczelnić, a te dziury to pieniądze polskiego podatnika, zajął się pan obroną pana Artura Balazsa. Jeżeli pokrzywdzony, to zna procedury. Poczytny organ ?Trybuna? - podaje do sądu - biorę taką kasę, że przy zbożu to nic. (Wesołość na sali, oklaski) Tak, nie bez kozery mówi się w Polsce: zapłacił jak za zboże, tylko kto zapłacił, Wysoka Izbo? Za zboże zapłacił polski podatnik, polski podatnik.
(Poseł Zygmunt Wrzodak: Którego nie ma.)
Polski podatnik, który dzisiaj płaci drożej za mąkę i przetwory zbożowe, a będzie płacił jeszcze więcej, jak wejdziemy do owej wyśnionej Unii Europejskiej - o tym też warto czasami wspomnieć, że to nie tylko nasze tutaj drobne przekręty polskie, ale ogólnie system - ale zapłacił podatnik w systemie, gdzie dziesiątki, setki a może i tysiące urzędników biorą duże pieniądze za pilnowanie tego, żeby przekrętów nie było. Przecież tak to wygląda. Jeżeli są magazyny, w których przepływały tylko kwity i jakieś wołki zbożowe gdzieś na dnie, a zboża nie widziały, i nikt tego nie stwierdził przez lata, to jest to najlepszy dowód, że cały ten system po prostu jest niebywale nieskuteczny. Nie chcę powiedzieć, że skorumpowany. Ja myślę, że po prostu korupcji, jak wiadomo, w Polsce prawie nie ma. Jakieś tam drobne, ekstremalne zachowania... ale że ten system po prostu nie działa. A jeżeli nie działa, to pytanie: kto za to ponosi odpowiedzialność? Jest przecież taka instytucja jak rząd Rzeczypospolitej, konstytucyjni ministrowie, prezesi agencji, Najwyższa Izba Kontroli, prokuratura, sądy. Kilkadziesiąt razy te sprawy były w sądach. Skutek - większość umorzona. A teraz, jak się ta mafia, której nie ma, oczywiście przepraszam bardzo, pokłóciła, to dopiero wychodzi na światło dzienne, że jest jakiś problem ze zbożem w Polsce. Przecież wystarczy sobie przypomnieć wszystkie kampanie skupowe. Ten sam mechanizm i ten sam obrazek. Szalejący rolnicy, którzy nie mogą sprzedać, potworne kolejki i żądania od agencji, żeby zwiększyć ilość pieniędzy, ale dla kogo? Dla rolników, czy dla pośredników? Albo jest mechanizm taki: ci sami, co wzięli kasę za pośrednictwo w pierwszym etapie, biorą kasę za pośrednictwo w drugim etapie podczas eksportu tej tak zwanej nadwyżki za granicę. Potem się okazuje, że to nie była nadwyżka, tylko że ogólnie mamy niedobór i trzeba będzie importować, ale po znacznie wyższych cenach. No to co? Żarty sobie robicie z Wysokiej Izby i polskiego społeczeństwa? O tym mówcie. (Oklaski)
Prokuratura niech bada sprawę. Jeśli było przestępstwo, to mam nadzieję, że tym razem się nie uda już go zatuszować. Mówcie o tym, jak ten system uszczelnić, jak go zmienić, żebyśmy nie wyrzucali setek milionów społecznych pieniędzy, które wpadają do kieszeni nielicznych, a zamiast system usprawniać, to wciąż go tylko pogarszają. Nie chcę się licytować tutaj: kto, gdzie i ile, bo po prostu nie wiem. Jedne gazety piszą, że Szczecin to SKL, inne piszą, że inne formacje. Są od tego służby, określone instytucje, które to pewnie sprawdzą. Ale, Wysoka Izbo, jeżeli myślicie, że w tej wyśnionej Unii Europejskiej, do której żeście wepchali naród, nie mówiąc mu prawdy, na jakich wchodzi warunkach i jaką zapłaci za to cenę, będą takie rzeczy tolerowane, to się grubo mylicie. Bowiem tam każda złotówka, każde euro będzie dokładnie przeglądnięte, z tym że to nie wy zapłacicie kary, tylko kary poniesie całe polskie społeczeństwo i całe polskie rolnictwo, które i tak będzie miało dofinansowanie w wysokości 1/4 tego, co otrzymuje rolnik europejski.
Zatem kończąc, chcę zaapelować do pana ministra i do nieobecnego tu pana premiera. Wyjaśnijcie wreszcie choć jedną sprawę w Polsce, jeśli chcecie żeby wam polskie społeczeństwo uwierzyło, że działacie w dobrej wierze, a nie toczycie jedynie wojen na górze i rozbijacie się o pieniądze, bo jedni drugich być może oszukali, to wyjaśnijcie jedną sprawę do końca. Jak ją wyjaśnicie, to my wam uwierzymy. Jeśli jej nie wyjaśnicie, to przyjdzie niedługo taki czas, że znajdą się tacy, co wyjaśnią, co w imieniu Ligi Polskich Rodzin solennie obiecuję. Dziękuję za uwagę.(Oklaski)
