Pytania w sprawach bieżących. (20 punkt porządku dziennego)
2003-04-10, Obrady Sejmu RP, 4 kadencja, 45 posiedzenie, 3 dzień

Pytanie do Ministerstwa Skarbu Państwa. Była kiedyś prywatyzacja PZU, 30% akcji, jeden z największych skandali III Rzeczypospolitej. Sprawy będą się toczyć przez Trybunałem, przed sądami. Siedzą, zatrzymani byli zarządzający, i to pewnie nie koniec jeszcze. Dzisiaj próbuje się wmówić opinii publicznej, że kluczowym problemem tej firmy jest jakaś umowa dotycząca skupu akcji własnych. A ja mam pytanie kluczowe ­ jest to ostatni podmiot liczący się, polski, kapitałowy, oprócz PKO BP: czy ta kampania, którą rozpoczęła ?Gazeta Wyborcza? i pokrewne jej media pod kontrolą obcego kapitału, nie ma wymusić na rządzie polskim prywatyzacji na rzecz Eureko, która to firma ma 290 mln euro straty w tym roku, jest podmiotem zadłużonym, mniejszym, słabszym od PZU, i czy nie jest to próba wymuszenia na rządzie polskim zmiany tej zasady, o której tu była mowa, że rząd polski utrzymuje pakiet kontrolny i nie dopuszcza do przejęcia przez obcy kapitał pełnej kontroli nad tą spółką? Czy nie istnieje niebezpieczeństwo, że ta skoordynowana kampania, w części ogłupiająca, ma spowodować zmianę strategii rządu polskiego i sprzedaż PZU, a także niedopuszczenie do ewentualnego połączenia sił banku PKO BP z PZU w silny podmiot kapitałowy, jak to się dzieje w ramach globalizacji na całym świecie? Pytam o to dlatego, że usłyszałem od pana premiera Kołodki wczoraj, podczas posiedzenia klubu, że on tego nie rozumie. A ja też nie rozumiem. Jak my wchodzimy do Unii Europejskiej, zgadzając się na globalizację w ramach Unii Europejskiej, gdzie tworzą się coraz silniejsze podmioty kapitałowe, małe są eliminowane i likwidowane, a my w Polsce nie rozumiemy, co to znaczy tworzyć silny podmiot polski, ostatni, jaki na tym rynku istnieje. Więc chcę mieć pewność, że nie dojdzie pod wpływem tej kampanii wymuszającej oddanie ostatnich polskich dóbr do zmiany strategii rządu i że PZU zostanie pod pełną kontrolą, to znaczy 51% akcji w rękach rządu polskiego.