2002-10-17, Obrady Sejmu RP, 4 kadencja, 32 posiedzenie, 2 dzień

Otóż, panie ministrze Kaczmarek, skoro pan mówi, że nie ma mnie na posiedzeniu Komisji Skarbu Państwa, na którym się decyduje o tak ważnych sprawach, to chcę przypomnieć, że Komisja Skarbu Państwa, a także połączone Komisje: Skarbu Państwa i Gospodarki uchwaliły dezyderat sprzeciwiający się takiej prywatyzacji. Odpowiedź premiera rządu RP pana Millera również była w tym duchu, że zachowuje się takie postępowanie prywatyzacyjne w energetyce, zgodnie z którym w pierwszej kolejności prywatyzuje się spółki produkcyjne, a dopiero na końcu - pakietami mniejszościowymi - spółki dystrybucyjne. Pan natomiast dokonał odwrotnego działania, które powoduje, że sprzedaje pan rynek, a na pastwę losu pozostawia pan spółki produkcyjne. To było napisane w piśmie podpisanym zresztą przez premiera Millera.

Kwestia druga. Gdy obraduje Komisja Europejska, to pan przewodniczący - chciałbym, żeby pan wiedział, że czasami nie mogę być na posiedzeniu Komisji Skarbu Państwa - pan przewodniczący Oleksy nie usprawiedliwia nieobecności, uważa, że to jest priorytet sejmowy. Czasami więc bywa tak, że kiedy obradują dwie komisje, to muszę bronić interesu polskiego - a jest czego - na posiedzeniu Komisji Europejskiej.

I wreszcie sprawa ostatnia. Pamiętam, jak dziś, gdy z tej trybuny krzyczał pan na tzw. oszołoma Pęka, mówiąc o 6-stopniowym zabezpieczeniu w narodowych fundusza inwestycyjnych, a panowie biliście brawo. (Poruszenie na sali) I prawda jest taka...