Sprawozdanie Komisji Nadzwyczajnej do rozpatrzenia projektów ustaw lustracyjnych o:
1) przedstawionym przez prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projekcie ustawy o Komisji Zaufania Publicznego,
2) poselskim projekcie ustawy lustracyjnej, <
1997-03-06, Obrady Sejmu RP, 2 kadencja, 102 posiedzenie, 2 dzień

Istotne są również zapisy, które umożliwiają zwolnienie z tajemnicy państwowej bądź służbowej zarówno składających oświadczenie byłych pracowników i współpracowników służb specjalnych, jak i obecnych pracowników tych służb, co daje możliwość zapoznania się przez sąd z całokształtem zagadnienia, a także uniemożliwia uchylenie się ­ osłaniając się, jak to niektórzy powiadają, koniecznością zachowania tajemnicy państwowej bądź służbowej ­ obecnym funkcjonariuszom Urzędu Ochrony Państwa czy Wojskowych Służb Informacyjnych od złożenia stosownych wyjaśnień oraz informacji.

Ponieważ całość postępowania przed Sądem Lustracyjnym odbywa się niejawnie, a część B załącznika do ustawy jest po wypełnieniu tajna, zdaniem komisji nie ma żadnego niebezpieczeństwa ujawnienia spraw, które z ważnych dla państwa powodów nie powinny być ujawnione.

Wysoka Izbo! Omówiłem zapisy szczególnie sporne, które w przekonaniu komisji, a także moim osobistym, zadecydują o ostatecznym kształcie ustawy, o jej możliwościach formalnych, merytorycznych. Wydaje się, że przyjęcie niektórych wniosków mniejszości znacznie osłabiłoby mechanizmy, które przyświecały większości komisji, zmierzające do przeprowadzenia uczciwego procesu ujawnienia współpracy wszystkich tych, którzy pracowali w organach bezpieczeństwa państwa i współpracowali z nimi, z zapewnieniem im możliwości takiej obrony, jaka jest możliwa w polskim prawie, i przecięcia tego procesu raz na zawsze, aby w przyszłości nikt, pod jakimkolwiek bądź pozorem, nie mógł już powracać do tej problematyki bez kar, które winny w sposób skuteczny tego typu postępowanie ograniczyć.

Jest to ustawa, która zapewne ­ zwłaszcza w niektórych sprawach związanych z procedurą ­ nie jest doskonała. Wysoki Sejm poprzez wystąpienia przedstawicieli klubów i zainteresowanych posłów w drugim czytaniu będzie miał możliwość składania dodatkowych wniosków i poprawek. Sądzę, że będzie potrzebne, aby Komisja Nadzwyczajna zebrała się w celu omówienia i opracowania tych wniosków, chyba że Wysoka Izba nie zechce ich złożyć.

Jest to ustawa potrzebna III Rzeczypospolitej, ustawa, która wybije argumenty tym, którzy zarówno z pozycji prawicowych, jak i lewicowych chcieliby tym niezwykle ważnym dla suwerennego państwa polskiego problemem posługiwać się w zbliżającej się kampanii wyborczej. Jest to wreszcie ustawa, która nie czyni nikomu krzywdy, a jedynie ujawni przeszłość polityków, wysokich działaczy w administracji państwowej, którzy w demokratycznym państwie powinni być przezroczyści, których przeszłość powinna być w pełni jawna i znana. To jest, proszę szanownych posłów Sojuszu Lewicy...

(Poseł Ryszard Zając: To nie jest sprawozdanie.)