Informacja prezesa Rady Ministrów o planach prywatyzacji Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń SA. (18 punkt porządku dziennego)
1997-01-24, Obrady Sejmu RP, 2 kadencja, 98 posiedzenie, 3 dzień

Panie premierze, jak zwykle z wielką uwagą wysłuchałem pańskiego wystąpienia ­ nikt chyba już nie ma wątpliwości, kto jest jedynym mężem stanu w rządzie ­ i w związku z tym mam kilka pytań.

Po pierwsze, pan dwukrotnie wobec wielkiego audytorium wymienił BGŻ, jak rozumiem, w sensie negatywnym...

(Głos z sali: Pięciokrotnie.)

To proszę wybaczyć. Kilkakrotnie ­ w sensie negatywnego przykładu, i wzbudził pan moje poważne zaniepokojenie. Bo jeżeli jest tak, że w BGŻ dzieją się takie sprawy, które są niekorzystne dla polskich podatników, a co gorsza, niezgodne z prawem czy ze sztuką kapitałową, to, jeśli pan premier by to zechciał dziś tutaj powtórzyć, musiałbym wyciągnąć z tego daleko idące wnioski ­ wynikające nie tylko z regulaminu Sejmu, ale także z prawa ­ wobec odpowiedzialnych za tego typu działania. Proszę to raz na zawsze wyjaśnić, na czym polega ta haniebna sprawa BGŻ.