Wypowiedź w debacie o przyszłości ekonomicznej UE
2005-01-27

Bogdan Pęk, IND/DEM:
Panie Przewodniczący, ponieważ toczy się w tej chwili bardzo poważna debata na temat przyszłości ekonomicznej Unii Europejskiej, pragnę zdecydowanie zaprotestować i zwrócić uwagę wszystkich przyzwoitych ludzi w Parlamencie Europejskim, a także w rządach państw europejskich, którzy rzekomo pragną silnej i wspaniałej Unii Europejskiej opartej na zasadach uczciwości, sprawiedliwości społecznej i solidaryzmu. Tendencje zmierzające do zmniejszenia budżetu europejskiego o 20% w stosunku do tego, co było dotychczas, zmierzają nieodwracalnie do dalszego rozwoju Unii Europejskiej kosztem państw mniejszych, słabiej rozwiniętych, które wymagają zdecydowanych nakładów, zwłaszcza na infrastrukturę, aby wyrównać poziomy rozwoju. Uważam zatem, że tego typu polityka zaprzecza wszystkim ideałom, na jakie powołuje się Unia Europejska i tworzy zasady nierówności społecznej, niesprawiedliwości i przerzuca koszty na najbiedniejszych. To jest niegodne, myślę, że tego rodzaju polityka powinna być jak najszybciej zrewidowana, bowiem nie można mieć więcej Unii Europejskiej za mniejsze pieniądze, a najbogatsze państwa nie mogą po wprowadzeniu państw biedniejszych, gdy wcześniej obiecywały im duże środki, zmieniać polityki.